Wielki Post        9.03.2014

 

   Lubię  ten  okres  liturgiczny, chociaż z trudem przychodzi sprostać wezwaniu do nawrócenia, do autentycznego  naśladowania  Chrystusa. Ma jednak ten czas jakiś ogromny ładunek emocjonalny. W niedzielę  przed  Sumą razem śpiewamy Gorzkie Żale, w piątki przed wieczorną Mszą Świętą podążamy za Chrystusem Drogą Krzyżową.  I  nie  chodzi tylko o tę wyjątkową atmosferę, o wrażenia estetyczne czy duchowe uniesienia. Ten czas pozwala jakby dotknąć Boga, odczuć Jego bliskość, przeżyć Jego obecność.  W  tym  czasie chce się powtórzyć za św. Franciszkiem: "Bracia,  zacznijmy  wreszcie  służyć  Bogu, bo dotąd  tego  nie  czyniliśmy". Właśnie o to głównie chodzi, o nawrócenie, o dostrzeżenie tego, czego się jeszcze nie zrobiło lub robiło nie tak, jak powinno się robić. Dekoracja wielkopostna w naszym kościele nawią- zuje do tego centralnego przesłania Wielkiego Postu: Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii . Wszyscy potrzebujemy nawrócenia, bo wszys- cy popełniamy grzechy. Niech Chrystus Pan swoją mocą podniesie nas do godności dzieci Bożych, a my okażmy Mu naszą wdzięczność.

 

REKOLEKCJE SZKOLNO - PARAFIALNE

Od kilku lat realizujemy model rekolekcji rodzinnych.  Uczniowie mają w tych dniach skrócone lekcje.  Nauczyciele nie  zadają  zadań  domo- wych i nie pytają. W godzinach wieczornych spotykamy się wszyscy: uczniowie, rodzice, wszyscy parafianie, by razem słuchać Słowa Boże- go i uczestniczyć w Eucharystii. W tym roku nauki wygłosi ks. Piotr z Krakowa.

 

Ks. Leszek Kołodziejczyk

  ----------------------------------

 

    Występ Chóru KANTARE,   Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu, 9 marca 2014

 

Uroczystą Eucharystią i występem chóru KANTARE z Centrum Kultury w Bolesławiu zainaugurowaliśmy  Wielki  Post  w naszej parafii. Pani Dyrygentka Dorota Stachowicz-Mączka, znana z wielu solowych występów sopranistka, poka- zała jak można stworzyć z amatorów pięknie brzmiący zespół. We wprowadzeniu do Eucharystii powie- działem m.in.: „Pochodzicie  z  różnych  środowisk i parafii a łączy Was zamiłowanie do śpiewu, tym swoim talentem chcecie dzisiaj posłużyć nam, chcecie z nami rozpocząć czas szczególny,  czas refleksji na temat Boga i człowieka.  Dziękuję  za  to, że przyjęłyście nasze zaproszenie. Niech Chrystus Pan udzieli nam wszystkim łaski,  aby ten czas był czasem nawró- cenia i uwierzenia Ewangelii.” We Mszy św. usłyszeliśmy pieśni sakralne: „Będę śpiewał Tobie", „LaudateDominum”,   „Per Crucem”, „Ludu mój, ludu”, „Pan jest mocą swojego ludu” i na  zakończenie  bardzo  aktualna  pieśń ze względu na zagrożenie wojną: „Modlitwa o pokój”. Szczególny charakter okresu  liturgicznego nie pozwolił nam na oklaski, ale nasze serca były pełne wdzięczności. Po Mszy św. p. Lucjan Wilk wręczył na ręce Dyrygentki bukiet kwiatów, ja prze- kazałem dyplom i drobne pamiątki. Na sali katechetycznej wypiliśmy gorącą kawę i zjedliśmy pyszne wypieki. Zdjęcia robiła Ola Sroka i Rafał Sioła.  Wszystkim,  którzy  pomogli w organizacji poczęstunku  na salce  składam serdeczne Bóg zapłać.       Ks. Leszek Kołodziejczyk

   -------------------------------

 

Święto  Matki  Bożej  Gromnicznej      02.02.2014 r.

 

W niedzielę 2 lutego obchodziliśmy święto Matki Bożej Gromnicznej –Święto Ofiarowania Pańskiego. Zgodnie z prawem żydowskim  Maryja i Józef  po  upłynięciu  czasu  oczyszczenia  po urodzeniu dziecka /40 dni/ przynoszą do świątyni

swojego  pierworodnego  Syna,  by  Go złożyć w ręce kapłana, a następnie wykupić za symboliczną opłatę 5 syklów - równowartość  pięciu  dni  pracy.  Po  cudownym  ocaleniu  od  śmierci  w czasie niewoli egipskiej uważano, że każdy pierworodny  syn  żydowski był własnością Boga i dlatego należało go wykupić. Z tym obrzędem wiązała się ceremo-

nia  "oczyszczenia"   matki  dziecka.  Z tej okazji matka obowiązana była złożyć ofiarę z baranka, a jeśli nie było jej

stać  na  baranka, to powinna złożyć ofiarę z  dwóch synogarlic lub gołębi. Z ofiarowaniem Jezusa w świątyni zwią-

zane są ważne postacie - starzec Symeon i prorokini Anna. Symeon nazywa Jezusa "światłem na oświecenie po-

gan i chwałą Izraela". Dlatego święto to jest bogate w symbolikę światła. Anna miała wtedy 84 lata.  „Przyszedłszy w

tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy.” W Polsce Święto Ofiarowania  ma  maryjny  charakter,  nazywamy  je  Świętem Matki Bożej Gromnicznej. Obrzęd poświęcenia w tym

dniu  gromnic  podkreśla  symbolikę  światła  i nawiązuje do wielkanocnego paschału, który z kolei symbolizuje zwycięstwo  nad  śmiercią,  grzechem  i szatanem. Zapalone gromnice podajemy konającym, a w czasie burzy wysta-

wiamy je w oknie.  Tak jak Symeon i Anna przybyliśmy do naszej świątyni, by rozpoznać Chrystusa w Eucharystii

i z radością wyznać w Niego wiarę. Z poświęconymi świecami szliśmy w procesji, niech Chrystus - Światło,  które  nie

zna zmierzchu, prowadzi nas przez całe życie.

Ks. Leszek K.

 

Uroczystość Wszystkich Świętych i Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych /2013/

 

    W  Uroczystość  Wszystkich  Świętych w kościele parafialnym dziękowaliśmy Bogu za wszystkich, którzy szli drogą

wiary i osiągnęli już cel wędrówki – wieczne szczęście w Bogu. Święci w niebie to ważne, ale nie jedyne oblicze Kościoła.

Wierzymy  nie  tylko w istnienie nieba, w którym przebywają wszyscy święci, wierzymy również w istnienie czyśćca oraz

piekła.  O  czyśćcu  powiedziałem kilka zdań w czasie Eucharystii sprawowanej za wszystkich zmarłych w kaplicy cmen-

tarnej.  Dogmat  o  istnieniu czyśćca ogłoszono dopiero na Soborze Trydenckim w 1563 r., ale uzasadnienie dla tego

dogmatu  możemy  znaleźć w Piśmie św., w nauczaniu Chrystusa Pana, u Ojców Kościoła / np.: u św. Cypriana, św. Am-

brożego, św. Ireneusza z Lyonu/. Wizję czyśćca mieli święci. Bardzo mi bliska  s. Faustyna Kowalska napisała w Dzien-

niczku Duszy: „ Ujrzałam  Anioła  Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem,a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla sie-

bie, my  tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępo-

wał mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi, że największe

dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem ” / 20 /.

    Zechciejmy  ofiarować  za  dusze  w  czyśćcu  cierpiące nasze modlitwy. W naszym parafialnym kościele będziemy co-

dziennie przez 8 dni po Mszy św. wieczornej  modlić  się  za zmarłych polecanych w wypominkach. Za zmarłych modlimy

się również we wszystkie niedziele listopada przed Sumą.

    Wszystkim, którzy wzięli udział we Mszy Św. i procesji żałobnej na cmentarzu składam serdeczne Bóg zapłać. Micha-

łowi i Klaudii dziękuję  za  przygotowanie  kaplicy, organiście Mirkowi za oprawę muzyczną, Jackowi Nawarze i ministran-

tom za służbę liturgiczną.

Ks. L. K.

 

 

Jak Szymon został minowany ministrantem    /29.09.2013/

 

     W niedzielę 29 września Szymon Kajda obchodził 7 urodziny. Babcia już dawno zamówiła w jego intencji Mszę Świętą.

Szymon od dawna służy przy ołtarzu, ale sądziliśmy, że jego zapał jest słomiany, dlatego przyjęliśmy go "na próbę". Tym-

czasem jego zainteresowanie ołtarzem i prezbiterium rośnie, dlatego postanowiłem, że przy tak pięknej okazji mianuję go ministrantem.   Po złożeniu ślubowania przyjął mianowanie, otrzymał legitymację, różaniec i puzzle z religijnym motywem.

    Rodzicom bardzo dziękujemy za jego religijne wychowanie. Szymonowi gratulujemy i życzymy wytrwałości.  Niech Pan

Jezus błogosławi jemu i całej rodzinie.

 

 

 

Tornistry poświęcone, dzieci pobłogosławione … /15.09.2013/

 

     Dzisiejsza  Msza  św. o g. 12.oo miała szczególny charakter. Do kościoła przyszli pierwszoklasiści z rodzicami. Niestety, nie wszyscy. Ci, którzy byli zostali dodatkowo nagrodzeni słodyczami i obrazkami. Razem prosiliśmy Pana Jezusa, aby pobłogosła-

wił dzieci  i ich tornistry z całym wyposażeniem: książkami, zeszytami, kredkami, kanapką, soczkiem, jabłuszkiem … Prosiliśmy

o opiekę  Aniołów  Stróżów  podczas drogi do szkoły, w czasie nauki, zabawy i odpoczynku. Natalia do mikrofonu wyrecytowała modlitwę „ Aniele Boży, Stróżu mój, …”  Nie zapomnieliśmy o rodzicach, babciach i dziadkach. Prosiliśmy o błogosławieństwo

dla nich, dla nauczycieli i katechetów.  Niech  nauka  nie  będzie  dla  dzieci  ciężarem, ale przyjemnością. W czasie Eucharystii modliliśmy się również za Jubi- latów, p. Barbarę i Czesława Taborek z Podlipia, którzy  wraz  ze swoją rodziną świętowali Złoty Jubileusz małżeństwa. Wszystkim dziękuję za obecność i wspólną modlitwę. Zdjęcia są w galerii. Ks. Leszek

 

 

WITAJ  SZKOŁO !   /02.09.2013/

 

Rozpoczęliśmy nowy rok szkolny i katechetyczny. Dzieci i młodzież zapraszam do udziału  we Mszy św. w niedzielę 8 września

na g. 12.00. Przed Mszą św. będziemy mogli przystąpić do spowiedzi św. w konfesjonale. W tym roku katechetycznym zmienią

się katecheci.  W  nauczaniu  religii  w  naszej  parafii  będzie  mi  pomagał  ks. Kamil  Korpik  z Libiąża /Żarki/. Będzie on uczył

w  Szkole  Podstawowej  w  Bolesławiu , w Zespole Przedszkolno Szkolno Gimnazjalnym w Podlipiu, w Zespole Szkolno Przed-

szkolnym  w  Laskach  i  w  Przedszkolu  w  Bolesławiu.  Ja  będę  nauczał w Gimnazjum i w Szkole Podstawowej w Bolesławiu.

Religia  dla  uczniów  szkół  ponadgimnazjalnych  będzie  odbywać  się,  podobnie jak w ubiegłych latach, w sali katechetycznej.

Uczniowie  szkół  ponadgimnazjalnych  powinni na początku nowego roku złożyć  w  swoich  szkołach  stosowne  oświadczenie.

Zmiany  katechetów  związane  są  z  Porozumieniem,  jakie  podpisał  ks.  bp Zwierzchnik Kościoła z Panią Krystyną Szumilas - Ministrem Edukacji Narodowej w dn. 24 kwietnia 2013 r. W porozumieniu określono,  że oprócz przygotowania pedagogicznego wymagane są kwalifikacje przedmiotowe od nauczycieli religii.  Nauczyciel  religii  nie może być zatrudniony jeśli nie posiada co najmniej kursu teologicznego certyfikowanego przez uczelnię danego Kościoła,  licencjatu  lub  magistra  teologii.  Niestety,  nie może mi pomóc w katechizacji ks. Marian. Wielu duchownych polskokatolickich zostało wyświęconych bez ukończenia wymaga-nych przez Ministerstwo studiów i dzisiaj nie mogą być zatrudniani jako nauczyciele religii w szkołach.  Bardzo  dziękuję  dotych- czasowym katechetkom p. Annie i Oli Kaźmierczak, p. Adriannie Imielskiej. Zapisałyście  się  jako  dobre  katechetki, Dyrektorki Szkół  wydały  Wam  najlepsze  opinię.   Mamy  jeszcze w parafii katechetkę z kwalifikacjami, p. Magdę Kajda, która w tym roku

pragnie  poświęcić  czas  swojej  rodzinie.  Być  może,  że w przyszłości znowu włączy się w katechizowanie dzieci. Magdalenie

również bardzo dziękuję za pomoc i liczę na dalszą współpracę.

Do zobaczenia w szkole, o kościele nie wspomnę (!) A jednak wspomniałem ...

Ks. Leszek Kołodziejczyk

 

 

 

DOŻYNKI, 15.08.2013

 

Wniebowzięcie jest ofertą Boga dla każdego z nas. Maryja w wyjątkowy sposób skorzystała z tej oferty. Była wolna od skaże-

nia  grzechem. Jej przejście do wieczności odbyło się bez bólu i cierpienia. Stąd mowa o zaśnięciu Najświętszej Maryi Panny. Przeszła do  nieba jakby zapadła w sen. My jesteśmy obarczeni grzechem i jego skutkami. Boimy się śmierci, tego, co ona ze

sobą niesie:  bólu,  cierpienia, wyniszczenia ciała. Nasze ciała spoczną w grobach. A co z naszą duszą ? Wiele zależy od nas samych,  od  tego, czy oferta Boga jest nam bliska, czy chcemy być w niebie ? Dzisiaj pokazaliśmy, że tak ! Niebo jest dla nas

ważne,  jest  upragnionym  miejscem.   Przyszliśmy do świątyni, zasmakowaliśmy nieba w Eucharystii. Wraz z Maryją Wniebo-

wziętą zawołajmy: Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu Zbawicielu moim.

Dziękuję Radzie Parafialnej za piękny, duży i smaczny bochen chleba, który mogłem podzielić i rozdać w kościele jako symbol naszych najlepszych pragnień. Chrystus jest Chlebem.  Pragnienie  nieba  to  pragnienie Chrystusa. Niech tego Chleba – Chry-

stusa nigdy nie zabraknie w naszych tęsknotach i codziennych wyborach.

Dziękuję  Kołom  Gospodyń  Wiejskich,  parafianom  z  Bolesławia,  Lasek,  Kolonii,  Bukowna i Podlipia za wieńce dożynkowe. Przygotowanie  ich  wymagało  czasu i wysiłku. Niech u nikogo z nas nie zabraknie troski o własne zbawienie. Dziękuję wszyst-

kim, którzy zechcieli dzisiaj świętować w naszej parafii. Tak jak Maryja, oddajmy się całkowicie w ręce Boga.

Ks. L. K.

________________________________________________

 

Wielkanoc 2013 /07.04.2013 r./

 

Minęły Święta !   W   tym  roku, choć wypadły nieco wcześniej, to pod względem pogody nie dopisały. Po raz pierwszy maszero-

wałem w czasie rezurekcji  z  Panem Jezusem po śniegu. Dobrze, że asystowali nam strażacy, bo w letnich pantoflach mógłbym „zaliczyć bałwanka”. Jeszcze w sobotę było ładnie, w dziesięciu punktach święciłem pokarmy. Wszędzie widziałem uśmiechnięte twarze wiernych, wspólnie modliliśmy się, prosząc o błogosławieństwo pokarmów, składaliśmy sobie życzenia. Jak zwykle zapra- szałem wszystkich na wieczorną liturgię poświęcenia ognia, paschału,  wody chrzcielnej,  odnowienia  przyrzeczeń  chrztu.  I  jak zwykle  wierni  mnie  nie zawiedli. Liturgia Wielkiej Soboty jest szczególna. Czekamy na nią cały rok. Orędzie paschalne zaczyna-

jące  się  od  słów  Weselcie się już, zastępy Aniołów w niebie …”   staram  się  śpiewać tak bardzo uroczyście. Seminaryjne

szkolenie u ks. prof. Wiesława Kądzieli  chyba  nie  poszło  na  marne,  chociaż wiem, że naj-wyższej oceny bym już nie otrzymał.

„ Raduj się ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem”.   Ileż  w  tym radości i nadziei. Chrystus uwalnia nas od mroku grzechów, gromadzi w społeczności świętych.  „O, zaiste błogosławiona noc, …”  Chrystus  żyje  i króluje. On Zmartwychwstał. Wielkanoc  to  przede  wszystkim  Chrystus  Zmartwychwstały.  W  Nim  jest  nasza  nadzieja,  nasza  radość,  całe  nasze  życie.

Parafianom i wszystkim czytającym  te  słowa  życzę  prawdziwej radości w Panu, gorliwości w wierze, wytrwania w łasce. Michał Imielski  robił  zdjęcia, więc możemy to przeżyć jeszcze raz zdjęcia są w galerii.

W Święto Miłosierdzia natchniony po odmówieniu Koronki w Waszej intencji, ks. L.K.

 

 

Rekolekcje /11-13.03.2013/

Rekolekcje zawsze są szczególnym czasem dla mnie osobiście  i  dla całej parafii. Byłem bardzo ciekawy tego,  co  ma  do powie- dzenia o Bogu, o swojej wierze młody kapłan, bo chociaż  nasz rekolekcjonista ks. Mariusz Gajkowski ma już 33 lata, to w kapłań- stwie stawia pierwsze kroki. W pierwszej nauce mówca  przekonywał  nas o wyjątkowej wartości każdego człowieka wynikającej z dziecięctwa Bożego. Bóg Ojciec do każdego z nas zwraca się słowami:  „Moje dziecko” (Łk 15, 31) .  To  dziecięctwo  Boże  jest wystarczającym powodem do naszego szczęścia i radości. W tym kontekście zazdrość o różne talenty czy dobra posiadane przez naszych  bliźnich staje się bezpodstawna. Sądzę, że również umiejętność pogodzenia się z tym, kim i jaki jestem może być oparta

o to Boże synostwo każdego z nas. W drugim dniu rekolekcji zostaliśmy zachęceni do zaufania Bogu. Tak dzisiaj dużo narzekamy. Rekolekcjonista  apelował,  byśmy  bardziej  ufali  Bogu, który  „wie, czego nam potrzeba” (Mt 6,8).  Trzeciego  dnia  ks. Mariusz zachęcał  nas  do  odważnego zbliżenia się do Boga Ojca w codziennej modlitwie. Modlić się można wszędzie, nawet w drodze do szkoły, czy do pracy. Warto tu przypomnieć słowa św. Pawła, który pisał: „Nieustannie się módlcie!  W  każdym położeniu dzię- kujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was” (1 Tes 5,17-18).

Dziękujemy rekolekcjoniście za przyjazd do naszej parafii. Życzymy dużo wytrwałości na kapłańskiej drodze. Niech Chrystus Pan błogosławi  wszystkim,  którzy  z  nami  przeżywali ten niezwykły czas. Bardzo dziękuję katechetkom i dzieciom za przygotowanie

Drogi Krzyżowej, za śpiew podczas środowej Eucharystii. Dziękuję p. Lucjanowi Wilkowi za kwiaty i słowa podziękowania. Parafianom za obiad i dary spożywcze. Bóg zapłać za złożone ofiary. Ks. L.K.

 
 

BARBÓRKA W BOLESŁAWIU  /02.12.2012 r./

 

Barbórka należy do starej tradycji w naszej parafii,  jest  wydarzeniem  bardzo  mocno  wpisującym  się  w  nasze  życie,  jest wyzwaniem organizacyjnym i sprawdzianem naszej kondycji jako wspólnoty kościelnej. Podobnie jak w ubiegłych latach Mszę

św. w  intencji  górników  zamówił  Zarząd  Kopalni.  W  Eucharystii wzięli udział m.in.: Prezes Zarządu ZGH Bolesław mgr inż.

Bogusław  Ochab,  Członek Zarządu - Dyrektor ds. Technicznych  mgr  inż.  Andrzej  Trepka,  Dyrektor  ds.  Produkcji mgr inż.

Ryszard Sajkowski,  Naczelny  Inżynier  Górniczy mgr inż.  Paweł Grzebinoga,  Dyrektor  ds. Ekonomicznych BOL-THERM sp.

z o.o.  i  Przewodniczący Rady Nadzorczej ZGK Bolesław p. Marek Cebo, wielu sztygarów,  kierowników  i  przede  wszystkim GÓRNIKÓW. Przybyli ze sztandarami przedstawiciele Związków Zawodowych: MNSZZ „Górników”, ZZ Solidarność, ZZ Kadra, Związku  Ratowników  Górniczych. Wszyscy w pięknych galowych mundurach. W uroczystości wzięli udział zaproszeni goście:

p. mgr inż. Aldona Nowicka –Dyrektor ZS nr 1 (Mechanik) w Olkuszu, mgr Halina Makowska– Sekretarz Gminy Bolesław, mgr Mirosław Wójcik – Przewodniczący Rady Gminy, mgr Mirosława Bargieł – W-ce Przewodnicząca  Rady  Gminy, Radni, Sołtysi, dyrektorzy i kierownicy placówek oświatowych. Zaproszenia przyjęły Ochotnicze Straże Pożarne i Koła Gospodyń Wiejskich z Lasek,  Podlipia  i  Bolesławia. Uroczystość rozpoczęliśmy przemarszem z plebanii do kościoła. Po odegraniu hymnu górnicze-

go  przez  orkiestrę  ZGH  Bolesław  zaczęła  się  liturgia Mszy Św. koncelebrowanej. Moimi współ koncelebrantami byli ks. inf. Kazimierz  Fonfara –  zawsze  mile   widziany  gość  w naszej parafii  oraz  ks. prob. Janusz Świtalski – kaznodzieja. W czasie ofiarowania górnicy przynieśli do ołtarza dary: wino, chleb, zegar z rudy cynku, kwiaty.  Przed  końcowym  błogosławieństwem podziękowaliśmy wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, a górnikom złożyliśmy życzenia. Głos zabrała p. Sekretarz Gmi-

ny  Halina  Makowska i ks. inf. Kazimierz Fonfara. Pani Adrianna Imielska z grupą dzieci z Przedszkola w Bolesławiu przygoto-

wała okolicznościowe wierszyki i piosenki. Występ został nagrodzony brawami i przygotowanymi przez górników paczkami. Po

Mszy  św.  przeszliśmy  na  salę  katechetyczną,   gdzie  mogliśmy   posilić   się  gorącą  śląską zalewajką przygotowaną przez

p. Bożenę Gołąb.  Były  jak  zwykle pyszne ciasta, kawa i herbata. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi przygoto-

wać i przeprowadzić Uroczystość Barbórki. Dziękuję Radzie Parafialnej, katechetkom Ani i Oli. Górnikom życzymy bezpiecznej pracy: tyle wyjazdów ile zjazdów.  Niech  Święta  Barbara  wyprasza  Wam  i  Waszym bliskim potrzebne łaski. Szczęść Boże !

Ks. Leszek Kołodziejczyk



___________________________________________________________

 

    SREBRNY  JUBILEUSZ  KAPŁAŃSTWA  KS. LESZKA  KOŁODZIEJCZYKA           /07.08.2010 r./

    W sobotę, 7 sierpnia 2010 r. wraz z kapłanami, parafianami i zaproszonymi gośćmi dziękowałem Bogu za 25 lat posługi kapłańskiej. Uroczystość roz- poczęła się przejściem z plebanii do kościoła w asyście miłych gości:  Administratora  Diecezji Wrocławskiej ks. inf. Stanisława Bosego, ks. inf. Kazimie- rza Fonfary, księży dziekanów: ks. Adama Bożackiego, ks. Bogdana Skowrońskiego, księży: Antoniego Normana, Jerzego Uchmana, Andrzeja Pastusz -ka, Janusza Świtalskiego, Mariana Baranowskiego, Piotra Własinowicza, Mariana Wnęka. W procesji towarzyszyli nam: Orkiestra Zakładów  Górniczo-Hutniczych  "Bolesław", Poczty sztandarowe, Koła Gospodyń Wiejskich, służba liturgiczna parafii,  delegacje  z  urzędów, sołectw. Po rozpoczęciu Mszy św. i przywitaniu wszystkich obecnych, dzieci  z  Podlipia  powiedziały  piękny  okolicznościowy  wierszyk i złożyły na moje ręce kwiaty. Przewodnicząca

Koła Gospodyń Wiejskich z Podlipia p. Zofia Dąbek wręczyła mi specjalnie przygotowany tort z napisem  "25-lat kapłaństwa" i życzyła, bym doczekał 50-lecia.  Pieśń  pokutną  wykonały panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Lasek. Podczas Mszy św. śpiewali:  ks. dziekan Bogdan Skowroński,  Podlipianki,  Laskowianki, grała orkiestra. Okolicznościowe kazanie postanowiłem powiedzieć sam.  Przypomniałem w nim historię swego powołania oraz pracy kap- łańskiej. Parafia w Bolesławiu jest piątą z kolei w mojej pracy duszpasterskiej. Ale jestem w niej już trzeci rok. O rok dłużej niż w Kotłowie,  w którym za- czynałem jako wikariusz ks. bp Zygmunta Koralewskiego i o rok dłużej niż w Radomiu i  Studziankach  Pancernych, gdzie byłem w jednym czasie admi-nistratorem  tych parafii. Od roku 1989 do 2007 byłem proboszczem najstarszej  parafii polskokatolickiej w Bażanówce. Witając pielgrzymów przybyłych z Bażanówki, nie potrafiłem ukryć wzruszenia i łez. Powiedziałem: " witam  najserdeczniej jak potrafię wiernych, którzy przez 18 lat byli dla mnie jak naj- lepsi Rodzice, Siostry i Bracia. Więzy, jakie nas łączą są silne, można śmiało powiedzieć, że są nieśmiertelne  i pozostaną takimi  na  całą  wieczność ". W Bażanówce przeżyłem najpiękniejsze lata swojej młodości. Spotkałem się z niezwykłą życzliwością, ofiarnością, z wieloma rodzinami  zaprzyjaźniłem się i byłem traktowany jak członek rodziny.  Wiele  wspólnie  dokonaliśmy, nie sposób wyliczyć tych wszystkich przedsięwzięć, prac, które wykonaliśmy. Na polu ekumenicznym, kulturalnym, współpracy z różnymi  organizacjami  zawsze  byliśmy  w  czołówce.  Wiele nauczyli mnie mieszkańcy Bażanówki, zawsze oddani pracy społecznej i kulturalnej. Jestem im wdzięczny za te lata wspólnej pracy i modlitwy. Propozycja  pracy  w  Bolesławiu  spędzała  mi  sen z powiek przez wiele tygodni. Zawsze jednak starałem się słuchać głosu Pana. Nie wiem, czy decyzja o przyjściu do pracy w Bolesławiu była słusz- na, za wcześnie na ocenę. Wydaje się mi jednak, że nie była to moja decyzja, próbowaliśmy to wszystko zmienić,  było za  późno.  Jestem  przekonany, że była to jednak wola Boża. Dzisiaj jestem dumny i zadowolony, ale gotowy na wszystko. Poddaję się woli Kościoła,  jestem dyspozycyjny.  W każdym razie Bolesław  jest  dla mnie nowym doświadczeniem, ubogacającym moje kapłaństwo. Dzisiaj Panu Bogu dziękuję za Was, wierni z parafii w  Bolesła- wiu, dziękuję  za  Waszą  życzliwość,  za  wszelką  pomoc,  za wyrozumiałość,  za modlitwę w mojej intencji, bo wiem, że wielu z was modli się za mnie i prosi o potrzebne mi łaski. Dziękuję Radzie Parafialnej za pomoc w organizacji Jubileuszu. To Wy namówiliście mnie do uroczystych obchodów,  teraz nie żałuję, widzę,  jak wiele dobra spływa przez to święto na całą naszą społeczność. Dziękuję Kołu Gospodyń Wiejskich  z Bolesławia  za  pyszną  gro- chówkę z kuchni polowej, dziękuję wszystkim,  którzy  upiekli ciasta, a było ich ponad 40.  Po zakończeniu Mszy św. przyjąłem życzenia  i  dary  od  za- przyjaźnionych  księży,  parafian, rodziny, delegacji, gości. Potem wspólnie długo siedzieliśmy przy stołach ustawionych przy kościele  i  w sali kateche- tycznej. Zajadaliśmy przygotowane przez parafian dary, pamiętając o tym, że sami jesteśmy dla  siebie  najlepszym darem.  Niech zdjęcia  z Jubileuszu przypomną nam te radosne chwile. 

Ks. Leszek Kołodziejczyk                <-----Zapraszamy Do galerii----->


_________________________________________________________________________
ZAPROSZENIE  NA  JUBILEUSZ  25 LECIA  KAPŁAŃSTWA
Moi kochani,  
w sobotę 7 sierpnia 2010 r. o g. 11:00  pragnę sprawować dziękczynną Eucharystię z okazji 25 rocznicy święceń kapłańskich. Wraz ze
wspólnotą  para- fialną, kapłanami, przyjaciółmi, gośćmi pragnę podziękować Bogu za dar kapłaństwa, za wieloletnią pracę w Kościele,  za  wszystkich ludzi, których Pan postawił na mojej drodze.
Zapraszam wszystkich do wspólnej modlitwy dziękczynnej, niech  Wasza  obecność  i dar modlitwy będzie najwspanialszym prezentem
jubileuszowym.
                                                                                Ks. Leszek Kołodziejczyk

_________________________________________________________________________

 

        BOŻE  CIAŁO  W  NASZEJ  PARAFII      /03.06.2010 r./
Boże  Ciało  to  dla naszej parafii szczególne święto. Od roku 2003 parafia jest pod wezwaniem Bożego Ciała. Zmiany wezwania
z „Jezusa  Chrystusa”  na  „Bożego Ciała”  dokonał ówczesny proboszcz  i   administrator diecezji krakowsko-częstochowskiej  Kościoła Polskokatolickiego  ks.  inf.  Kazimierz Fonfara. Podobnie jak w poprzednich latach do święta patronalnego naszej parafii przygotowaliśmy się przez pogłębiony rachunek sumienia i spowiedź św. Wierni przygotowali do święta również kościół, teren przy świątyni oraz zbudowali cztery ołtarze.  Pierwszy ołtarz,  do  którego  idziemy  z  Najświęt- szym Sakramentem, usytuowany jest przy kościele od strony północnej (od ulicy Głównej). Ołtarz ten przygotowują wierni z Lasek i Kolonii. Drugi ołtarz  przy wschodniej ścianie kościoła budują mieszkańcy Podlipia i Bukowna. Ołtarz trzeci przygotowują mieszkańcy Hutek i Olkusza.   Znajduje  się  on na południowej ścianie świątyni. Wierni z Bolesławia budują czwarty ołtarz znajdujący się naprzeciw  wejścia  głównego  do  kościoła. Trzeba przyznać, że

wszyscy  budujący  i  strojący  ołtarze byli bardzo zaangażowani w swą pracę, a ołtarze wyglądały dostojnie i kolorowo. Mszę św.  rozpoczęliśmy od po-świę cenia nowego ornatu zakupionego z ofiar złożonych przez rodziców z racji Pierwszej Komunii Św. ich dzieci. Mam wrażenie,  że wielu parafian do- brze zapamiętało słowa proboszcza z Ars, które przypomniałem w naszej świątyni 9 maja podczas tej Uroczystości.  Św.  Jan Maria Vianney zwykł  ma- wiać do swoich parafian:  "Przystępujcie do komunii... To prawda, że  nie jesteście tego godni, ale tego potrzebujecie". Wszyscy uczestnicy Uroczystoś- ci Bożego Ciała świadomi, że nie są godni z powodu grzechów przyjąć Chrystusa w Komunii św., ale wiedzący, że potrzebują karmić się miłością, którą Pan daje nam w tym sakramencie, przystąpili do Stołu Pańskiego. W naszej Uroczystości wzięły udział Koła Gospodyń  Wiejskich  z  Bolesławia,  Podli- pia i Lasek.  Podczas ofiarowania Podlipianki zaśpiewały piękną pieśń, pani Wanda z KGW z Lasek recytowała wiersz, którym  zostaliśmy wprowadzeni w tematykę dnia.  Panie  z  KGW  Bolesław  przez  całą Mszę św. stały przy swoim sztandarze. Były też poczty sztandarowe: górniczy i nasz parafialny.

Procesję uświetniła orkiestra dęta Zakładów Górniczo Hutniczych Bolesław. Po Mszy św. orkiestra zrobiła mi miłą niespodziankę,  w  kościele p. prezes złożył mi życzenia imieninowe w imieniu Zakładu, własnym i orkiestry, zagrano mi tradycyjne 100 lat.  Potem  p. Leszek  Skrzypiciel wraz z naszym org- nistą Mirkiem Kubańskim zagrali, a wierni zaśpiewali: „Życzymy, życzymy …”.  Rada Parafialna złożyła mi życzenia. Po Mszy św. wszystkim  za wszyst- ko podziękowałem, po czym posiedzieliśmy jeszcze chwilę w sali katechetycznej przy kawie, delektując  się  znakomitymi  wypiekami   przygotowanymi przez parafian. Jeszcze raz dziękuję. Dziękuję za Was Bogu, polecam Was Jego opiece. Szczęść Boże wszystkim.
Ks. Leszek Kołodziejczyk
_________________________________________________________________________

 

 

DZIEŃ  PIERWSZEJ  KOMUNII  ŚWIĘTEJ

Dzień  9  maja 2010 r. zapamiętają na całe życie dzieci,  które  w naszej świątyni po raz pierwszy w pełni uczestniczyły w  Eucharystii. Sześć  dziewczy- nek i pięciu chłopców odświętnie przyodzianych z wielką radością i niewielką tremą pomaszerowało  za  mną  z  placu  przy  plebanii  do  kościoła.  Idąc śpiewaliśmy pieśń: „Bóg jest miłością, zbawieniem darzy i kocha bardzo mnie dziecię Swe.”  Pieśń  tę i  inne pieśni przygotowywał z dziećmi nasz orga-nista Mirosław Kubański.  Przed  kościołem  Weronika  Kajda  w  imieniu wszystkich dzieci poprosiła rodziców o błogosławieństwo. Tekst  błogosławień- stwa  wyrecytowali  rodzice   „ z  łezką w oku”:   „ Błogosławieństwo   twoich   rodziców  niech  ci  towarzyszy  do ołtarza Pańskiego  i  na  całe  życie …”

     W  kościele  po  przywitaniu wszystkich  i pojednaniu  z  Bogiem  przez  sakrament  pokuty  wysłuchaliśmy  Słowa  Bożego.  Lektorami  byli  rodzice. Fragment Dziejów Apostolskich odczytała  Anna  Małecka,  z  drugim  czytaniem zapoznała nas Krystyna Piszczek. Również  prośby modlitwy wiernych czytali  rodzice.  Do  modlitwy  za  biskupów i  kapłanów wzywała Anna Małecka, mama Jakuba, za wszystkich ochrzczonych prosił Tomasz Kieres, tata Kacpra, nasza  katechetka  i  mama  Weroniki, Magdalena Kajda, wzywała do modlitwy za wszystkie rodziny.  Nie zapomnieliśmy o zmarłych z naszych rodzin,  za  nich  modliła  się  mama Oli,  Katarzyna Pietras.  O potrzebne łaski dla nauczycieli prosiła Monika Taborek, mama Karolinki,  o  to,  abyśmy  wszyscy  jak  najczęściej  czerpali  siły  z  Eucharystii  prosiła Iwona  Gonera, mama Kacpra.  Widać, że mamy  naszych  dzieci  miały więcej odwagi i to głównie one podchodziły do mikrofonu. Gratuluję, wszystkie zrobiłyście to profesjonalnie. Oczekuję,  że  w  powszednie  niedziele  też  będziecie czytały Pismo św. podczas Mszy.   W kazaniu przypomniałem słowa wypowiedziane przez  świętego  kapłana z  Ars.  Jan  Vianney  mawiał do swoich parafian: „ Przystępujcie do komunii … To prawda, że nie jesteście tego godni, ale tego potrzebujecie”. Tak sądzę, że dzisiaj wielu chrześcijan zapomina o uzdra- wiającej mocy Eucharystii.  Potrzebujemy karmić się miłością, którą Pan daje nam w tym sakramencie. Tylko ze zjednoczenia z Jezusem możemy czer- pać duchowe bogactwo,  z  którego  rodzi  się  lepsze życie, życie Boże. We Mszy św. dzieci wraz z rodzicami odnowiły przyrzeczenia chrztu św. W tym obrzędzie zawarte  były  również przyrzeczenia zachowania przykazań, pogłębiania wiary i udziału  w niedzielnej Mszy Świętej.  Moment  przyjmowania przez dzieci  Komunii  świętej  był prawdziwą ucztą. Dzieci z niezwykłym skupieniem i wewnętrzną radością przystępowały do Stołu  Pańskiego.  W tym czasie potrzebna była pomoc mamy Magdzi Banyś, Bożeny, która odbierała i oddawała dzieciom zapalone świece.  Dzieci przystępowały do komunii ze złożonymi rękami, a odchodząc żegnały się. Po Mszy św. wszyscy recytowali wierszyki, a podziękowaniom  nie  było końca. Niech ten dzień pozostanie w naszej pamięci jako dzień wdzięczności za dar Eucharystii, niech zachęci nas do częstej Komunii z Jezusem.
                                                                                         Ks. Leszek Kołodziejczyk

 

         KATASTROFA  SMOLEŃSKA  /10.04.2010 r./

         W  niedzielę  11  kwietnia  o g. 17.oo   rozpoczęła  się  w  naszej parafii liturgia żałobna w intencji ofiar katastrofy  pod Smoleńskiem.  Uroczystość rozpoczęła się marszem pocztów sztandarowych, wiernych z płonącymi zniczami pod tablicę pamiątkową, na której  umieściliśmy zdjęcie p. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.  Pod  tablicą  oddaliśmy  hołd  zmarłym  przez  krótką  modlitwę w ciszy. Znicze zostały ułożone w  kształcie krzyża. W tym czasie muzycy grali utwór żałobny. Po rozpoczęciu Mszy Św. i powitaniu gości odczytaliśmy  listę  nazwisk  96  ofiar katastrofy.  Mszę Św. wraz ze mną konce-lebrowali: ks. proboszcz Tadeusz Budacz, ks. proboszcz Antoni Norman, ks. proboszcz Janusz  Świtalski, ks. administrator  Kamil  Korpik, ks. wikariusz Marian Baranowski.  W  kazaniu  starałem się ukazać dziwną symbolikę tragedii,  oraz wskazałem  na  dobro  jakie  może być jej owocem.  Ostatecznie

jednak trzeba przywołać słowa samego Boga wypowiedziane  ustami  proroka  Izajasza: "Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami, mówi Pan.   Bo  jak  niebiosa  górują  nad  ziemią,  tak  drogi  moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi." Każdy z nas ma prawo do własnej oceny całej tragedii,  bylebyśmy  tylko nie przestali ufać w Opatrzność Bożą i potrafili przyjmować wszystko, co Bóg nam przygotował. W Jego rękach jest nasze życie ...  Wszystkim, którzy zechcieli modlić się z nami serdecznie dziękuję. Były to chwile pełne duchowych przeżyć.
                                                   Ks. Leszek
Kołodziejczyk

 

 

 

    This site was designed with the
    .com
    website builder. Create your website today.
    Start Now
    W krzyżu zbawienie